Był sobie naszyjnik, a teraz powstała do niego bransoleta. Oczywiście z moją ulubioną skamieliną orthoceras... ach!
Matowo i kolorowo - z marmurem, obsydianem śnieżnym, hematytem, naturalnymi perełkami, kwarcem cytrynowym i agatem fuksja.
...i naszyjnik do kompletu:




















